Category: Bez kategorii

Klub Innowatorów – spotkanie dla ludzi z pomysłami na biznes

7 października w Willi Lentza odbędzie się pierwsze spotkanie Klubu Innowatorów – nowego, otwartego formatu dla przedsiębiorców, startupów, naukowców, studentów, ekspertów i osób rozwijających pomysły oparte na technologii.

To będzie trzy godziny konkretnych rozmów, wiedzy i networkingu. W programie znalazły się wystąpienia dwóch ekspertów-praktyków, otwarte dyskusje oraz prezentacje trzech zespołów z Pomorza Zachodniego. Uczestnicy będą mogli przedstawić swoje pomysły, zdobyć szybki feedback i nawiązać kontakty, które mogą przerodzić się we współpracę.

Klub jest otwarty dla przedsiębiorców, startupów, naukowców, studentów, ekspertów i innowatorów – zarówno tych, którzy szukają wsparcia dla własnego pomysłu, jak i osób gotowych podzielić się wiedzą, doświadczeniem czy kontaktami.

 

7 października 2026 r.

godz. 17:00–20:00

Willa Lentza, Szczecin

Udział bezpłatny, obowiązuje rejestracja – https://luma.com/5u51i8bc

 

Organizatorzy wydarzenia:

  • Zachodniopomorskie Centrum Innowacji Sp. z o.o.
  • Regionalne Centrum Innowacji i Transferu Technologii ZUT w Szczecinie
  • Stowarzyszenie Klaster IT Pomorze Zachodnie
  • Politechnika Koszalińska
  • Fundacja Branży Internetowej Netcamp
  • Pixel Legend Sp. z o.o.
  • Politechnika Koszalińska
  • Inkubator Rozwoju Świdwina

Szczecin liderem rankingu „Beyond the Hubs” – miasto z najwyższym potencjałem logistycznym wśród średnich ośrodków w Polsce

Szczecin zajął pierwsze miejsce w opublikowanym przez firmę Accolade raporcie „Beyond the Hubs”, przygotowanym we współpracy z REDD i Michael Page. Zestawienie ocenia potencjał średnich polskich miast – liczących od około 100 do 400 tysięcy mieszkańców – w zakresie rozwoju logistyki, magazynowania i produkcji. Szczecin wyprzedził w rankingu Rzeszów i Białystok, uzyskując wynik 7,77 punktu.

Co decyduje o pozycji Szczecina

Autorzy raportu wskazują na kilka czynników, które łącznie budują przewagę Szczecina nad innymi ośrodkami regionalnymi. Miasto dysponuje bezpośrednim dostępem do portów morskich, co czyni je naturalnym węzłem dla handlu międzynarodowego i logistyki cross-border. Bliskość granicy z Niemcami i dobrze rozwinięta infrastruktura transportowa dodatkowo wzmacniają rolę Szczecina w łańcuchach dostaw obejmujących region Morza Bałtyckiego.

Znaczenie ma również struktura lokalnej gospodarki. Obecność silnego sektora produkcyjnego, rozwijającej się branży offshore oraz działalności związanej z gospodarką morską sprawia, że Szczecin jest analizowany przez firmy nie tylko jako lokalizacja magazynowa, ale jako kompleksowe zaplecze operacyjne – od produkcji, przez logistykę, po dystrybucję.

Jak powstał ranking

Model rankingowy „Beyond the Hubs” oparto na trzech filarach ocenianych z różną wagą: potencjale ekonomicznym miasta (55% wyniku końcowego, obejmującym m.in. sytuację na rynku pracy, poziom wynagrodzeń i aktywność przedsiębiorstw), aktywności rynku magazynowego (30% wyniku) oraz dojrzałości i znaczeniu operacyjnym danego rynku w krajowych łańcuchach dostaw (15% wyniku).

W pierwszej dziesiątce zestawienia, obok Szczecina, Rzeszowa i Białegostoku, znalazły się także Zielona Góra, Lublin, Bydgoszcz, Opole, Kielce, Bielsko-Biała i Koszalin – miasta o zróżnicowanych profilach gospodarczych, ale wspólnej cesze: rosnącym znaczeniu w decyzjach lokalizacyjnych firm z sektora logistyki i przemysłu.

Znaczenie raportu dla Szczecina

Wynik Szczecina w rankingu potwierdza obserwowany od lat trend: miasto coraz częściej funkcjonuje w świadomości inwestorów nie jako lokalizacja uzupełniająca wobec największych aglomeracji, lecz jako samodzielny, strategicznie analizowany punkt na mapie operacyjnej firm działających w Polsce i regionie bałtyckim. Połączenie dostępu do infrastruktury portowej, bliskości rynku niemieckiego oraz rozwijającego się sektora produkcyjnego i offshore stawia Szczecin w gronie miast o największym potencjale rozwojowym w segmencie logistyki i przemysłu w kraju.

 

Invest in Szczecin Open 2026. Sport, emocje i rozmowy o biznesie

INVEST_IN_SZCZECIN_OPEN_KONFERENCJA

We wrześniu Szczecin ponownie stanie się jednym z najważniejszych punktów na tenisowej mapie Polski. 14–20 września na kortach przy al. Wojska Polskiego 127 odbędzie się 33. edycja Invest in Szczecin Open – najstarszego i największego profesjonalnego turnieju tenisowego mężczyzn w Polsce.

Tegoroczna edycja jest szczególna – mija 30 lat od momentu, gdy szczeciński turniej dołączył do cyklu ATP Challenger. Dziś Invest in Szczecin Open jest turniejem rangi Challenger 125, z pulą nagród wynoszącą 200 tys. dolarów. W turnieju głównym singla wystąpi 32 zawodników, a w deblu rywalizować będzie 16 par.

Gwiazdy na szczecińskiej mączce

Szczeciński turniej od lat przyciąga zawodników, którzy później odnoszą sukcesy na największych światowych kortach. W historii Invest in Szczecin Open występowali m.in. Stan Wawrinka, David Ferrer, Gaël Monfils, Richard Gasquet, Casper Ruud i Holger Rune, a także inni tenisiści należący do światowej czołówki. Ubiegłorocznym zwycięzcą został Argentyńczyk Thiago Tirante.

Tegoroczna edycja ponownie będzie okazją do zobaczenia zawodowego tenisa na najwyższym poziomie. Na kortach zagrają m.in. Jan Choinski, Facundo Díaz Acosta, Marco Trungelliti, Alan Ważny, Kacper Knitter.

Szczególną atmosferę zapewnią mecze dnia rozgrywane przy sztucznym świetle – od 14 do 19 września o godz. 19:00 na korcie centralnym.

Nie tylko tenis

Invest in Szczecin Open od lat wykracza poza sportową rywalizację. Wokół turnieju powstaje przestrzeń, w której spotykają się sport, kultura, biznes i rozrywka.

W programie tegorocznej edycji znalazły się m.in. Festiwal Kultury LINI (kino, komedia, muzyka), odbywający się od 14 do 19 września po zakończeniu meczu dnia, TFI KIDS DAY (tenisowe turnieje i animacje dla dzieci i młodzieży), a także SEC OPEN – Tenisowy Turniej Artystów oraz iX Asset Management VIP CUP – Tenisowy Turniej VIP Lucky Doubles.

To właśnie wydarzenia towarzyszące sprawiają, że korty przy al. Wojska Polskiego żyją również po zakończeniu sportowej części dnia. Szczeciński turniej już trzykrotnie otrzymał Challenger Award – prestiżowe wyróżnienie ATP i ITF dla najlepszego męskiego challengera na świecie.

ARMS zaprasza do rozmowy o biznesie

Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej jest partnerem Invest in Szczecin Open 2026. Udział ARMS w wydarzeniu to nie tylko wsparcie sportowej imprezy, ale także okazja do pokazania Szczecina jako miasta atrakcyjnego dla biznesu, inwestorów i przedsiębiorców. Dlatego podczas turnieju zapraszamy do strefy ARMS i Invest in Szczecin. Będzie to miejsce spotkań i rozmów o biznesie, inwestowaniu oraz możliwościach rozwoju w Szczecinie i jego metropolii. W trakcie wydarzenia, spotkać będzie można również laureatów certyfikatu „Zrobione w Szczecinie”:

16.09

  • Zachodniopomorska Szkoła Biznesu

17.09

  • Betty Szczecińska
  • Dudowie – Przewodnicy Szczecińscy

18.09

  • Peterseny gry
  • Mały Kogut

19.09

  • Kobietowo
  • Malart

20.09

  • KIMO
  • Pod Gwiazdami

Więcej informacji – szczecinopen.pl

Windar coraz bliżej celu. Byliśmy na placu budowy

Cztery hale produkcyjne, ponad 47 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni i przeszło 450 przyszłych miejsc pracy – tak w liczbach przedstawia się jedna z największych inwestycji przemysłowych w historii Szczecina. Byliśmy sprawdzić postęp prac na budowie fabryki Windar Polska na Ostrowie Grabowskim.

Wizyta na placu budowy Michała Przepiery Zastępcy Prezydenta Miasta Szczecin i Dyrektor Zarządzającej Agencji Rozwoju Metropolii Szczecińskiej, to element stałego monitorowania realizacji inwestycji, którą ARMS prowadzi od momentu pozyskania inwestora dla Szczecina. To właśnie ARMS koordynowała działania miasta Szczecin na etapie negocjacji z hiszpańskim koncernem, a dziś odpowiada za utrzymywanie bieżących relacji z inwestorem.

Finiszujemy z pracami budowlanymi

Jak podkreśla Pelayo Berjano Tartiere Prezes Zarządu Windar Polska, budowa zbliża się do decydującego etapu – Fabryka Windar Polska na Ostrowie Grabowskim jest jednym z najnowocześniejszych zakładów w Grupie WINDAR. Do tej pory mierzyliśmy się z szeregiem wyzwań, szczególnie związanych z pracami budowlanymi i konstrukcyjnymi. Obecnie wykonawca prowadzi końcowe prace budowlane i wykończeniowe, a pełne uruchomienie zakładu planowane jest na marzec 2027 roku. Po osiągnięciu pełnej zdolności operacyjnej zakład ma zatrudniać ponad 450 osób, tworząc nowe możliwości dla lokalnego rynku pracy i przyczyniając się do rozwoju sektora przemysłowego w regionie. I być może najważniejsze – mamy nadzieję, że Windar Polska, która prowadzi również drugi zakład w Legnicy, zajmujący się produkcją wież dla energetyki wiatrowej na lądzie, stanie się ważnym ogniwem polskiego łańcucha dostaw dla sektora energetyki wiatrowej. Naszą ambicją jest zbudowanie pozycji Windar Polska jako długoterminowego partnera przemysłowego w Polsce, wspierającego rozwój krajowego przemysłu wiatrowego oraz wzmacniającego lokalny łańcuch dostaw.

Co powstaje na Ostrowie Grabowskim

Inwestorem przedsięwzięcia jest Windar Renovables – hiszpańska grupa i jeden ze światowych liderów w produkcji wież do turbin wiatrowych, obecna na rynkach Europy, Ameryki Południowej i Azji. Generalnym wykonawcą, na mocy podpisanej umowy, jest PORR Polska. Fabryka specjalizować się będzie w produkcji wież, masztów i fundamentów turbin wiatrowych najnowszej generacji. Kompleks powstaje na 17-hektarowej działce na terenie portu szczecińskiego, na Ostrowie Grabowskim. Sercem zakładu będzie budynek główny z czterema liniami produkcyjnymi wież wiatrowych, o łącznej powierzchni przekraczającej 47 tysięcy m². Znajdą się w nim cztery nawy przemysłowe oraz magazyn surowców niezbędnych do produkcji. Obok stanie mniejszy budynek pomocniczy, przeznaczony do montażu elementów wewnętrznych. Ponad 3 hektary terenu zagospodarowane zostaną pod place składowe, powstaną również drogi dojazdowe oraz parking. Gotowe komponenty będą transportowane w dużej mierze drogą morską – bezpośrednio z nabrzeża portu szczecińskiego.

Znaczenie dla Szczecina i regionu

Dla Szczecina inwestycja Windar to coś więcej niż kolejny duży zakład przemysłowy nad Odrą. To kluczowy element budowania pozycji miasta jako jednego z głównych ośrodków przemysłu offshore wind w regionie Morza Bałtyckiego – zgodnie z ambicją, którą miasto konsekwentnie realizuje wraz z rozwojem terenów portowych, inwestycjami takimi jak fabryka Vestas pod Goleniowem, czy udziałem szczecińskich firm w łańcuchu dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej.

Inwestycja Windar w Szczecinie to nie tylko nowe miejsca pracy i rozwój gospodarczy, ale przede wszystkim wzmacnianie pozycji Szczecina jako ważnego centrum przemysłu offshore wind. Takie inwestycje budują naszą niezależność, odporność gospodarczą i energetyczną oraz pokazują, że Szczecin chce być aktywnym uczestnikiem transformacji energetycznej. To inwestycja w przyszłość miasta i całego regionu. Ściągnięcie do Szczecina inwestora takiego formatu jak Windar nie było łatwym zadaniem – to efekt wielu miesięcy pracy, rozmów i wzajemnego budowania zaufania. Były różne momenty w ciągu minionych miesięcy, ale ani razu nie zwątpiono. Dlatego z uwagą i systematycznie monitorujemy postęp prac na budowie oraz utrzymujemy stały kontakt z inwestorem – to od tej relacji zależy, czy inwestycja rozwinie się zgodnie z naszymi wspólnymi planami. – mówi Michał Przepiera Zastępca Prezydenta Miasta Szczecin.

Inwestycja Windar wpisuje się w szerszą strategię budowania w Szczecinie kompleksowego zaplecza przemysłowego dla morskiej energetyki wiatrowej – sektora, który ma odegrać kluczową rolę w bezpieczeństwie energetycznym Polski i regionu Morza Bałtyckiego.

7R realizuje nowoczesny projekt w Szczecinie

7R, wiodący deweloper nieruchomości komercyjnych, powraca na szczeciński rynek magazynowy. Firma rozpoczyna realizację 7R Park Szczecin South, nowoczesnego kompleksu logistyczno-magazynowego, składającego się docelowo z dwóch budynków o łącznej powierzchni około 29 000 mkw. Wyłącznym najemcą pierwszego z nich została firma Procent Poland, świadcząca usługi logistyczne dla sektora e-commerce. Spółka na mocy długoterminowej umowy wynajęła ponad 23 000 mkw. funkcjonalnej przestrzeni magazynowej.

7R Park Szczecin South powstanie w południowo-zachodniej części Szczecina, w bliskim sąsiedztwie granicy z Niemcami i przy jednym z głównych korytarzy transportowych łączących Polskę z rynkami Europy Zachodniej. Projekt będzie pierwszą inwestycją 7R na lewobrzeżu Szczecina. Kompleks zaoferuje około 29 000 mkw. nowoczesnej powierzchni klasy A w dwóch budynkach o zróżnicowanej skali (odpowiednio ponad 23 000 i 5 000 mkw.), umożliwiając elastyczne dostosowanie przestrzeni do potrzeb przedsiębiorstw prowadzących operacje logistyczne, dystrybucyjne, e-commerce oraz lekką produkcję.

Jeszcze przed rozpoczęciem budowy, ponad 23 000 mkw. powierzchni w 7R Park Szczecin South wynajęła firma Procent Poland. Spółka przeznaczy nową przestrzeń na prowadzenie operacji logistycznych dla sektora e-commerce. Najemca zajmie cały jeden budynek, zyskując przy tym możliwość dostosowania jego układu i infrastruktury do specyfiki prowadzonej działalności.

W procesie negocjacji i zawierania umowy najmu firmę Procent Poland wspierała agencja Sawitar Estate Broker.

Szczecin jest jednym z najważniejszych regionalnych ośrodków logistycznych w Polsce, łączącym szereg atutów – dostęp do rynku niemieckiego, portów morskich oraz głównych szlaków transportowych prowadzących przez Polskę. 7R Park Szczecin South realizujemy z myślą o firmach, które potrzebują sprawnej obsługi operacji cross-border, efektywnej dystrybucji oraz możliwości dalszego skalowania działalności. Pozyskanie najemcy na cały budynek jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych potwierdza potencjał projektu i atrakcyjność tej części Szczecina dla sektora e-commerce i nowoczesnej logistyki. Cieszymy się, że wracamy do regionu z inwestycją, która odpowiada na realne potrzeby rozwijających się przedsiębiorstw – powiedziała Marzena Taube, Leasing & Development Director, North-West Region, 7R.

Procent Poland rozwija działalność w obszarze obsługi procesów logistycznych związanych z handlem internetowym i świadczy usługi m.in. dla największych międzynarodowych podmiotów z sektora e-commerce. Przeniesienie operacji do 7R Park Szczecin South pozwoli firmie korzystać z nowoczesnego i efektywnego energetycznie obiektu, a także z lokalizacji zapewniającej sprawne połączenia zarówno z aglomeracją szczecińską, jak i z rynkiem niemieckim.

Rozpoczęcie współpracy z 7R przy realizacji nowej hali jest dla Procent Poland ważnym krokiem w dalszym rozwoju naszej działalności. Nowoczesna powierzchnia magazynowa pozwoli nam zwiększyć możliwości operacyjne, usprawnić procesy logistyczne oraz jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby naszych klientów. Cieszymy się, że możemy realizować tę inwestycję wspólnie z doświadczonym partnerem, jakim jest 7R – podkreśla Izabela Kujawska, Dyrektor ds. Administracyjnych oraz pełnomocnik pracodawcy spółki Procent Poland.

Cieszymy się, że jako Sawitar Estate Broker mogliśmy po raz kolejny wesprzeć naszego wieloletniego klienta Procent Poland w wyborze nowej powierzchni magazynowej odpowiadającej potrzebom dynamicznie rozwijającej się działalności. Współpracujemy z Procent Poland od początku obecności firmy na polskim rynku, a nasza relacja przez lata zbudowana została na wzajemnym zaufaniu i dobrej znajomości potrzeb klienta. O wyborze 7R Park Szczecin South zdecydowały przede wszystkim wysoka jakość obiektu, możliwość dostosowania powierzchni do wymagań Procent Poland oraz zastosowane rozwiązania proekologiczne, zgodne z kierunkiem rozwoju firmy. Istotne znaczenie miały również elastyczność i profesjonalizm zespołu 7R. Dziękujemy wszystkim stronom za zaangażowanie, dzięki któremu cały proces przebiegł sprawnie i zakończył się sukcesem – komentuje Jarosław Stasiak, Sawitar Estate Broker, odpowiedzialny za doradztwo w procesie najmu.

Jednym z kluczowych atutów 7R Park Szczecin South jest jego lokalizacja. Inwestycja zapewni dogodny dostęp do autostrady A6, która łączy się z niemiecką autostradą A11 prowadzącą w kierunku Berlina, oraz do dróg ekspresowych S3 i S6. Kompleks powstanie około 7 km od centrum Szczecina i około 36 km od Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. Dostęp do portów w Szczecinie i Świnoujściu dodatkowo zwiększy możliwości prowadzenia dystrybucji międzynarodowej.

Położenie w pobliżu głównych tras drogowych, infrastruktury portowej i niemieckiego rynku konsumenckiego sprawia, że projekt będzie mógł wspierać zarówno obsługę dostaw regionalnych, jak i operacje cross-border w relacji Polska–Niemcy. Lokalizacja zapewni również dostęp do zaplecza pracowniczego aglomeracji szczecińskiej.

Budynki 7R Park Szczecin South zostaną wyposażone w liczne rozwiązania wspierające efektywność energetyczną i elastyczność operacyjną. W hali, której wyłącznym najemcą została firma Procent Poland, ogrzewanie będzie realizowane za pomocą pomp ciepła współpracujących z instalacją fotowoltaiczną o mocy 50 kWp. Obiekt zostanie również wyposażony w energooszczędne oświetlenie z systemem DALI, sterowane za pośrednictwem systemu BMS oraz instalację tryskaczową ESFR K360 (4,1 bara), pozwalającą na elastyczniejsze dostosowanie przestrzeni do rodzaju składowanych produktów. Kompleks powstanie zgodnie z kryteriami certyfikacji BREEAM na poziomie Excellent.

Zachodniopomorski rynek magazynowy, a zwłaszcza Szczecin, należy do najważniejszych i najszybciej rozwijających się regionalnych hubów logistycznych w Polsce. Łączne zasoby nowoczesnej powierzchni industrialnej w województwie zachodniopomorskim wynoszą niemal 1,4 mln mkw., a współczynnik pustostanów utrzymuje się na wyjątkowo niskim poziomie około 1,4 proc. – drugim najniższym w kraju, przy ogólnopolskiej średniej 7,3 proc. Pozycję regionu wzmacniają bliskość Niemiec, dostęp do portów morskich, rozwinięta infrastruktura logistyczna oraz obecność sektorów produkcyjnego, offshore i gospodarki morskiej. Takie otoczenie i sprzyjająca koniunktura sprawiają, że z wielkim optymizmem przystępujemy do realizacji 7R Park Szczecin South, a wieloletnia umowa najmu z Procent Poland stanowi najlepsze potwierdzenie słuszności tego kroku – skomentował Kamil Szabłowski, Senior Leasing Manager w 7R.

Generalnym wykonawcą 7R Park Szczecin South została firma Depenbrock Polska. Rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano w sierpniu 2026 roku, natomiast zakończenie realizacji całego kompleksu przewidziano na III kwartał 2027 r.

O 7R

7R to wiodący deweloper nieruchomości komercyjnych, dostarczający wysokiej jakości, elastyczne powierzchnie magazynowe w Polsce, Czechach i Niemczech. Firma współpracuje z klientami różnorodnych branż, oferując obiekty magazynowe i przemysłowe, w tym projekty typu „built-to-suit” (BTS) i „built-to-own” (BTO). 7R posiada portfolio obejmujące zarówno duże parki logistyczne, jak miejskie magazyny 7R City Park.  Założona w Polsce firma, zrealizowała dotychczas projekty o łącznej powierzchni ponad 2 mln mkw., a w przygotowaniu, na różnych etapach zaawansowania znajduje się 3,9 mln mkw. GLA oraz około 1,3 mln mkw. GLA gotowych do rozpoczęcia fazy budowlanej. 7R jest zaufanym i stabilnym finansowo partnerem. Zaangażowanie w działania z zakresu ESG, jest integralną częścią rozwoju firmy, czego wyrazem jest linia niskoemisyjnych, energetycznie efektywnych budynków 7R Green Saver, wspierających realizację celów zrównoważonego rozwoju najemców. Firma angażuje się także w działania na rzecz lokalnych społeczności i przestrzega najwyższych standardów ładu korporacyjnego.

Źródło: www.7rsa.pl

Jak zmienił się gospodarczy krajobraz Szczecina: rozwój rynku magazynowego i logistycznego

Bliskość Niemiec, dostęp do portów i rozbudowana sieć dróg sprawiły, że Szczecin stał się magnesem dla logistyki. Ale to, że firmy w ogóle mogły tu wejść, to efekt lat pracy — prowadzonej bez rozgłosu i z dala od blasku fleszy.

Jeszcze kilkanaście lat temu Trzebusz, Dunikowo czy pas wzdłuż ulicy Lubczyńskiej, w większości stanowiły niezagospodarowane działki na obrzeżach miasta. Dziś stoją tam tysiące metrów kwadratowych nowoczesnych hal, w których towar z całego świata trafia na europejskie i nie tylko półki, a auta dostawcze wyjeżdżają stąd na całą Polskę czy w kierunku Niemiec i portów nad Bałtykiem. Rozwój nowoczesnej logistyki nie jest w Szczecinie celem samym w sobie. To fundament dalszego wzrostu gospodarczego miasta – nowych miejsc pracy, napływu technologii i kompetencji, a w dłuższej perspektywie także umacniania pozycji Szczecina jako jednego z najważniejszych centrów logistycznych południowego Bałtyku.

Wyzwania – rosnąca konkurencja portów w Hamburgu i Rostocku, przedłużające się procedury środowiskowe czy niepewność w globalnym handlu – pozostają realne, ale to właśnie w takich warunkach zyskują lokalizacje elastyczne i dobrze skomunikowane. Szczecin, z portem, lotniskiem, siecią dróg i rosnącym zapleczem magazynowym, ma dziś więcej atutów niż kiedykolwiek wcześniej, by z tej pozycji skorzystać. Ta zmiana nie wzięła się znikąd. To efekt kilkunastu lat systematycznej pracy nad przygotowaniem terenów inwestycyjnych, promocją gospodarczą miasta i obsługą przedsiębiorców – pracy, w której ważną, choć rzadko widoczną rolę odgrywa Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej.

Trzebusz, czyli logistyka w trzech wymiarach

Największym z nowych obszarów przemysłowo-magazynowych miasta jest Trzebusz. Wzdłuż ulicy Irydowej działają dziś firmy o zupełnie różnych profilach, co samo w sobie dobrze pokazuje, jak zróżnicowany stał się ten rynek. Nemera, producent komponentów dla przemysłu farmaceutycznego, zajmuje tu ponad 20 tys. m². Obok działa Asprod z niemal 11,6 tys. m² powierzchni, a nieco dalej Spedwood, Unimebel i do niedawna Garo– każda z tych firm w innej branży, każda na swojej działce, która jeszcze niedawno była po prostu polem.

Ciekawa jest też historia terenu po drugiej stronie ulicy, naprzeciwko wspomnianych hal. Stoją tam obiekty wybudowane wcześniej przez Panattoni, których właścicielem – od tego roku – jest Marq Logistics. To właśnie tam swoją siedzibę ma dziś Hegen, spółka z wieloletnim doświadczeniem w branży e-commerce, imporcie i dystrybucji sprzętu sportowego oraz artykułów do wyposażenia domu i ogrodu, który wkrótce przeniesie się jednak w inne miejsce, na ulicę Zwierzęcy Zakątek. Obok z kolei powstał zupełnie nowy obiekt Panattoni. Sama ta wymiana najemców i właścicieli pokazuje, że szczeciński rynek magazynowy przestał być rynkiem pierwotnym, w którym liczy się wyłącznie nowa podaż – wszedł w fazę dojrzałości, w której obiekty zmieniają właścicieli, a firmy przenoszą się między lokalizacjami w poszukiwaniu przestrzeni dopasowanej do skali swojej działalności.

Dunikowo i Lubczyńska: od pojedynczych hal do całych parków

Drugim biegunem rozwoju jest rejon Dunikowa i ulicy Wolframowej. To tutaj centrum dystrybucyjne o powierzchni magazynowo-biurowej wynoszącej 57 240 m² otworzyła sieć Action, a w jej sąsiedztwie działa 5th Element Logistyka – firma dysponująca 2 tys. m² powierzchni magazynowej i 900 m² biur, która zdążyła już dokupić sąsiedni teren z myślą o rozbudowie o kolejne 6–8 tys. m². Kawałek dalej, przy wjeździe na Wolframową, stanęła hala Kamieniarstwa Jan Hybiak o powierzchni zabudowy około 3,5 tys. m² – przykład tego, że obok wielkich, globalnych deweloperów w tej części miasta znajduje się miejsce także dla lokalnych, rodzimych firm.

Największym i najszybciej rosnącym pasem magazynowym Szczecina pozostaje jednak rejon ulicy Lubczyńskiej. W drugiej linii zabudowy stoi tam osiem hal wchodzących w skład EQT Exeter Logistic Park, o łącznej powierzchni sięgającej niemal 78,7 tys. m². Przy głównej ulicy widać z kolei dwie kolejne hale należące do EQT Exeter Logistic Park II – 45 tys. m² i 30,2 tys. m². Inwestor ma już pozwolenie na budowę kolejnego obiektu pomiędzy nimi, tym razem o powierzchni 68,5 tys. m², co w praktyce oznacza, że skala zabudowy tego korytarza w najbliższych latach jeszcze wzrośnie. Bardzo mocną pozycją na szczecińskim rynku odznacza się Accolade, jako jeden z tych podmiotów, który kompleksowo zapewnia najwyższej klasy infrastrukturę dla rozwoju biznesu.

Panattoni jako barometr całego rynku

Skalę zmian dobrze ilustruje historia jednego z deweloperów działających w Szczecinie od 2015 roku. Panattoni zaczynało od pierwszego parku przemysłowego w rejonie Załomu, a obecnie jego zasoby w mieście to blisko 500 tys. m² nowoczesnej powierzchni przemysłowej – siedem parków logistycznych i dwa obiekty budowane pod konkretnego najemcę, w tzw. formule BTS. W 2025 roku firma oddała do użytku centrum dystrybucyjne dla sieci Action, a w czerwcu 2026 roku – Panattoni Park Szczecin VII o powierzchni 25 tys. m². Nie chodzi tu jednak o promocję jednego gracza, lecz o punkt odniesienia: rozwój inwestycji Panattoni w Szczecinie był ważnym sygnałem dla całego rynku – teraz miasto przyciąga również innych międzynarodowych deweloperów i inwestorów, a ich łączna aktywność jest jeszcze lepszym miernikiem kondycji regionu niż wynik pojedynczej firmy.

Kto wprowadza się do nowych hal

Różnorodność najemców jest tym elementem historii szczecińskiej logistyki, który najłatwiej przeoczyć, patrząc wyłącznie na metry kwadratowe. W nowoczesnych parkach działają dziś firmy tak różne jak AUTODOC, Bidfood, Dachser, Incom, InPost, Pierce Group, Rohlig Suus czy TE Connectivity. To mieszanka logistyki kontraktowej, e-commerce, produkcji przemysłowej i sektora spożywczego – a każda z tych branż inaczej wykorzystuje przestrzeń magazynową, inaczej zatrudnia i inaczej wpływa na lokalną gospodarkę. Ta różnorodność ma znaczenie praktyczne: pokazuje, że Szczecin przestał być wyłącznie zapleczem dystrybucyjnym dla towarów jadących z jednego krańca Europy na drugi a coraz częściej staje się miejscem, w którym lokuje się produkcję i operacje o wyższej wartości dodanej.

Dlaczego akurat Szczecin

Za tym wzrostem stoi przede wszystkim geografia, ale sama bliskość granicy nie wystarczyłaby, gdyby nie inwestycje w infrastrukturę, które w ostatnich latach zmieniły sposób, w jaki miasto jest postrzegane jako przestrzeń do realizacji inwestycji i jej skomunikowane ze światem. Bliskość Niemiec i dostęp do Skandynawii dają naturalną przewagę geograficzną, którą wzmacnia rozwój portów Szczecin–Świnoujście – pogłębienie toru wodnego pozwoliło na wejście większych jednostek, a planowany głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu ma w przyszłości stworzyć realną alternatywę dla portów na zachodzie Europy czy bliżej bo u nas w kraju. Rośnie też znaczenie transportu intermodalnego: obok portu funkcjonuje lotnisko Szczecin-Goleniów z pasem startowym przystosowanym do obsługi największych samolotów i nowoczesnym terminalem cargo, a sieć dróg S3, S6 i S10 oraz autostrad A6 i A11 łączy region zarówno z zachodnią Europą, jak i ze Skandynawią. Do tego dochodzi modernizacja linii kolejowej – kluczowego elementu korytarza transportowego północ–południe. To właśnie połączenie portu, drogi, kolei i lotniska sprawia, że firmy z Niemiec bywają zaskoczone, jak blisko – w praktyce nieco ponad godzinę drogi od Berlina – znajduje się ich centrum logistyczne w Polsce.

Znaczenie ma też rozwijający się w regionie sektor offshore wind oraz rosnąca rola Zachodniopomorskiego w europejskich łańcuchach dostaw, które po pandemii i wojnie w Ukrainie coraz częściej przenoszone są bliżej odbiorców, z Azji do Europy Środkowej. Efekt tych procesów widać już w twardych danych rynkowych: na koniec pierwszego kwartału 2026 roku współczynnik pustostanów w regionie szczecińskim wynosił zaledwie 1,4 proc. – jeden z najniższych wyników w kraju, przy średniej krajowej sięgającej 7,3 proc. Innymi słowy, popyt na nowoczesną powierzchnię magazynową w Szczecinie wciąż wyprzedza podaż, mimo że deweloperzy nie zwalniają tempa. To istotny sygnał: miasto przestaje być oceniane wyłącznie jako zaplecze największych hubów logistycznych kraju, a staje się samodzielnym punktem odniesienia w decyzjach lokalizacyjnych firm.

Kadry i nauka jako druga strona bilansu

Infrastruktura i grunty inwestycyjne to jedno, ale nowoczesna logistyka potrzebuje też ludzi, którzy potrafią nią zarządzać, oraz uczelni, które takich specjalistów kształcą. Politechnika Morska, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny i Uniwersytet Szczeciński przygotowują dziś kadry w dziedzinach transportu, logistyki, inżynierii systemów magazynowych i zarządzania łańcuchami dostaw, a współpraca uczelni z branżą obejmuje między innymi badania nad automatyzacją portów i cyfrowym śledzeniem ładunków. To zaplecze kompetencyjne rzadko trafia do artykułów o nowych halach, a jednak w dłuższej perspektywie decyduje o tym, czy region będzie w stanie utrzymać tempo rozwoju, czy napotka barierę w postaci braku rąk do pracy.

Cicha praca w tle

Za tymi wszystkimi faktami stoi praca, która rzadko trafia na pierwsze strony gazet. Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej nie jest ani inwestorem, ani deweloperem – jej rola polega na czymś innym: identyfikowaniu i promocji terenów inwestycyjnych, obsłudze inwestorów od pierwszego kontaktu, koordynacji procesów administracyjnych oraz współpracy z miastem i partnerami samorządowymi. Agencja uczestniczy też w promocji gospodarczej Szczecina w kraju i za granicą, buduje długofalowe relacje z przedsiębiorcami i tworzy warunki, w których kolejne firmy decydują się na lokalizację swoich inwestycji właśnie tutaj, a nie w Poznaniu, Wrocławiu czy po niemieckiej stronie granicy. Zadaniem ARMS jest w praktyce tworzenie jednolitego frontu dla inwestora – od wyboru lokalizacji aż po realizację projektu – oraz łączenie środowisk, które na co dzień mówią różnymi językami: biznesu oczekującego konkretów, nauki działającej w dłuższym cyklu i samorządu, który musi myśleć w perspektywie dekad.

To właśnie ta systematyczna, prowadzona poza światłami reflektorów praca sprawiła, że tereny, które jeszcze kilkanaście lat temu stały puste, dziś generują miejsca pracy, wpływy podatkowe i kolejne inwestycje – a Szczecin, zamiast być postrzegany jako miasto na końcu Polski, coraz częściej pojawia się w zestawieniach jako jedna z ważniejszych lokalizacji magazynowych w kraju.

Panattoni oddało pierwszą halę w ramach Panattoni Park Szczecin VII

Blisko granicy z Niemcami i portu w Szczecinie powstał nowy obiekt klasy A. Halę o powierzchni 25 tys. m kw. zaprojektowano z myślą o firmach z sektora logistyki, dystrybucji i lekkiej produkcji – i już znalazła najemców.

Przy ulicy Cynkowej w Trzebuszu, w prawobrzeżnej części aglomeracji szczecińskiej, zakończyła się budowa nowej hali magazynowej. Obiekt o powierzchni 25 tys. m kw., wzniesiony w ramach Panattoni Park Szczecin VII, został już oddany do użytku, a do jego wnętrza wprowadzają się dwaj wiodący operatorzy logistyczni.

Hala powstała z myślą o firmach z sektora logistyki, dystrybucji i lekkiej produkcji. Elastyczny układ powierzchni pozwala dostosować obiekt do różnych profili działalności najemców, w tym do zaawansowanych procesów magazynowych i transportowych. Budynek uzyska certyfikat środowiskowy BREEAM na poziomie Excellent – zastosowano w nim rozwiązania ograniczające zużycie energii i wody.

Lokalizacja przy węźle drogi ekspresowej S3 i autostrady A6, około 15 km od centrum Szczecina i 150 km od Berlina, czyni park atrakcyjnym punktem dla firm obsługujących ruch transgraniczny. Nowa inwestycja to kolejny element rosnącej mapy centrów logistycznych, które budują przewagę konkurencyjną miasta i regionu – dzięki bliskości portu, granicy i głównych szlaków transportowych.

 

Prąd z Baltic Power popłynął do sieci. Kluczowe komponenty farmy powstały w Szczecinie

Prąd z Baltic Power popłynął do sieci. Kluczowe komponenty farmy powstały w Szczecinie

To historyczny moment dla polskiej energetyki – i dla Szczecina. 10 lipca 2026 r. pierwsza turbina morskiej farmy wiatrowej Baltic Power zaczęła dostarczać energię do krajowej sieci elektroenergetycznej.

Inwestycja realizowana przez Orlen wspólnie z kanadyjską firmą Northland Power wchodzi w decydującą fazę uruchamiania – na dziś na dnie Bałtyku stoi już 54 z docelowych 76 turbin, a budowa ma zakończyć się jesienią tego roku. Kiedy farma osiągnie pełną moc 1,2 GW, będzie produkować około 4 TWh energii rocznie – to ilość odpowiadająca zapotrzebowaniu ponad 1,5 miliona gospodarstw domowych i blisko 3 proc. krajowego zużycia prądu. Baltic Power ma też ograniczyć emisję nawet 2,8 mln ton CO2 rocznie w porównaniu z energią z konwencjonalnych źródeł.

Za tym sukcesem stoi jednak nie tylko Płock, ale i Szczecin. Gondole oraz piasty do gigantycznych turbin V236-15.0 MW, które dziś stają na Bałtyku i zaczynają produkować prąd dla polskich domów, powstają w fabryce Vestas w Szczecinie – zakładzie zatrudniającym już ponad 600 osób i będącym dziś jednym z filarów europejskiego łańcucha dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej.

To, że globalny lider branży wybrał na swoją fabrykę właśnie Szczecin, nie było przypadkiem. Miasto Szczecin od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję jako zaplecze przemysłowe dla offshore – i to właśnie Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej aktywnie uczestniczyła w procesie pozyskania inwestora, przekonując Vestas do lokalizacji zakładu w Szczecinie i wspierając cały proces inwestycyjny. Dziś, gdy pierwszy prąd z Bałtyku trafia do polskich domów, warto pamiętać, że jego źródłem są także maszyny, które zjechały z linii produkcyjnej nad Odrą.

To dowód na to, że praca włożona w przyciąganie inwestorów do Szczecina przekłada się na realny wpływ na polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Szczecin nie jest tylko świadkiem transformacji energetycznej Polski – jest jej aktywnym uczestnikiem i dostawcą kluczowych technologii.– podkreślaja Renata Polikowska Dyrektor Zarządzająca Agencji Rozwoju Metropolii Szczecińskiej.

Kiedy więc dziś mówi się o historycznym momencie dla polskiej energetyki, warto pamiętać, skąd fizycznie wzięły się maszyny, które ten moment umożliwiły. Prąd, który popłynął z Bałtyku do polskich domów, ma swój początek także na linii produkcyjnej w Szczecinie.

Siła relacji. Fundament rozwoju i promocji miasta

Pytanie o to, jak skutecznie przyciągać do regionu kapitał, środki rozwojowe i ruch turystyczny, ma dla nas przede wszystkim wymiar praktyczny. Agencja Rozwoju Metropolii Szczecińskiej od ponad dwudziestu lat aktywnie uczestniczy w procesach inwestycyjnych – od pierwszego kontaktu z inwestorem, przez wsparcie administracyjne, aż po pomoc w rekrutacji pracowników. Nasz głos w tej dyskusji opiera się więc na konkretnych doświadczeniach i codziennej praktyce, a nie wyłącznie na teoretycznych założeniach.

Budowanie atrakcyjności gospodarczej miasta wymaga konsekwentnego działania i myślenia w perspektywie wielu lat. Kierunek tych działań wyznaczają osoby odpowiedzialne za zarządzanie samorządem – prezydent miasta oraz jego merytoryczni zastępcy. Punktem wyjścia zawsze powinna być rzetelna diagnoza. Jakimi zasobami dysponujemy, jaki jest nasz potencjał, dokąd chcemy dotrzeć i z jakimi partnerami zamierzamy ten cel realizować. Dopiero na podstawie takiej analizy można formułować konkretne rekomendacje i planować dalsze działania. Bez niej promocja staje się jedynie zbiorem przypadkowych, niespójnych inicjatyw.

W procesie pozyskiwania inwestorów ogromne znaczenie ma atmosfera współpracy – otwartość, profesjonalizm oraz gotowość do dzielenia się wiedzą i kontaktami. Nie mniej istotny jest czynnik ludzki. Powodzenie wielu przedsięwzięć zależy bowiem od relacji budowanych przez lata, a nie wyłącznie od formalnych procedur. Dobrym przykładem jest rozwój sektora morskiej energetyki wiatrowej w regionie, którego dynamiczny wzrost był efektem spotkania sprzyjających okoliczności z odpowiednim przygotowaniem i potencjałem lokalnym. Podobny mechanizm można dostrzec w inicjatywie „Zrobione w Szczecinie”, która stała się rozpoznawalnym symbolem miasta dzięki wieloletniej, konsekwentnej pracy, a nie jednorazowemu sukcesowi medialnemu.

O skuteczności działań promocyjnych decyduje jednocześnie wiele czynników. Kluczowe są umiejętność wyczucia odpowiedniego momentu, trafna identyfikacja grup docelowych oraz właściwy dobór kanałów komunikacji. Wymaga to elastyczności i gotowości do reagowania na zmieniające się warunki oraz aktualne trendy, a nie sztywnego trzymania się wcześniej przyjętych schematów. Nieodłącznym elementem tego procesu pozostaje finansowanie. Nawet najlepszy pomysł nie ma szans na realizację bez odpowiedniego budżetu. W sytuacji, gdy samorządy coraz częściej ograniczają wydatki promocyjne na rzecz realizacji bieżących zadań, zabezpieczenie środków na szeroko zakrojone kampanie wizerunkowe skierowane do odbiorców globalnych staje się coraz większym wyzwaniem. Działania lokalne można prowadzić sprawniej, jednak ich skala zawsze pozostaje uzależniona od aktualnych możliwości finansowych.

Kluczowe pytanie brzmi więc: czy przy ograniczonych zasobach można stworzyć przekaz, który wpisze się w aktualne trendy, przyciągnie uwagę odbiorców i przełoży się na wymierne efekty? To zagadnienie wymaga dalszych analiz oraz kompleksowego podejścia. Wnioski płynące z dotychczasowych doświadczeń stanowią cenny punkt odniesienia przy planowaniu kolejnych działań promocyjnych. Ostatecznie najważniejsze pozostaje budowanie trwałych relacji pomiędzy samorządem, biznesem i środowiskiem naukowym – to właśnie na styku tych trzech obszarów powstają rozwiązania, które przynoszą długofalowe i trwałe rezultaty.

Materiał powstał we współpracy z Gazeta Prawna.

Równorzędni partnerzy. Metropolia Szczecińska w centrum polsko-niemieckiej współpracy gospodarczej 

Silne porty, sprawna logistyka i wyjątkowe położenie geograficzne — nasz region transgraniczny dysponuje atutami, które czynią go naturalnym centrum polsko-niemieckiej współpracy gospodarczej. Jubileuszowe spotkanie Kręgu Gospodarczego Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego  pokazało, że ten potencjał dopiero zaczyna być w pełni wykorzystywany. 

W jubileuszowym, 35. roku od podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy odbyło się spotkanie Polsko-Niemieckiego Kręgu Gospodarczego Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego. Organizatorem wydarzenia była Izba Przemysłowo-Handlowa Wschodniej Meklemburgii-Pomorza Zachodniego. Wśród uczestników znalazł się Parlamentarny Sekretarz Stanu Pomorza Przedniego i Wschodniej Meklemburgii, Heiko Miraß.

Równorzędne partnerstwo i wyzwania jutra

Ton debaty był jednoznaczny: era asymetrii w relacjach polsko-niemieckich należy do przeszłości. Polska jest dziś jednym z kluczowych partnerów handlowych Niemiec — a dla Meklemburgii-Pomorza Przedniego partnerem szczególnie bliskim, z którym buduje się wspólny obszar gospodarczy. Granica przestała być barierą; stała się przestrzenią możliwości. Uczestnicy spotkania podkreślali jednocześnie, że firmy z obu stron Odry wykazały się znaczną odpornością w obliczu ostatnich globalnych wyzwań i konsekwentnie inwestują w rozwój technologiczny. To kapitał, który wymaga teraz odpowiednich warunków do dalszego wzrostu.

Nie pominięto również trudnych tematów. Po obu stronach granicy odczuwalny jest deficyt wykwalifikowanych specjalistów — problem, który ogranicza możliwości rozwojowe firm i samorządów. Zbyt wolno realizowane są projekty infrastrukturalne, szczególnie po stronie niemieckiej, co hamuje integrację transgraniczną i podnosi koszty logistyczne. Gospodarka potrzebuje większej pewności planowania i odbiurokratyzowania procesów inwestycyjnych — taki postulat wybrzmiał podczas spotkania wyraźnie i zgodnie.

Metropolia Szczecińska: potencjał, który zobowiązuje 

Szczecin i jego obszar metropolitalny dysponują aktywami, które w kontekście pogłębiającej się integracji europejskiej nabierają szczególnego znaczenia: portami o dużej przepustowości, wydajną infrastrukturą logistyczną, dynamicznie rozwijającym się środowiskiem innowacyjnych przedsiębiorstw oraz — co trudno przecenić — wyjątkowym położeniem na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych Europy Środkowej. Logicznym krokiem ku pełniejszemu wykorzystaniu tego potencjału jest zacieśnienie instytucjonalne współpracy transgranicznej. W tym kontekście rośnie znaczenie Euroregionu Pomerania, w ramach którego rozważane jest powołanie Europejskiego Ugrupowania Współpracy Terytorialnej — instrumentu, który nada wspólnym działaniom trwałe ramy prawne i organizacyjne.

Jubileusz traktatu to dobry moment na podsumowanie drogi, którą Polska i Niemcy przeszły razem — i na zdefiniowanie wspólnych ambicji na kolejne lata. Szczecińska Metropolia, jako naturalne centrum relacji transgranicznych, jest gotowa odgrywać w tym procesie pierwszoplanową rolę.